Szkoły uwodzenia a systemy uwodzenia

Wszystkie w szkołach uwodzenia systemy można, mimo pewnych różnic, podzielić na dwa typy:
a) systemy oparte na technikach manipulacji
b) systemy oparte na samorozwoju osobistym

Każdy z tych systemów ma swoje plusy oraz minusy.
a) Systemy oparte na sztuce manipulacji zazwyczaj pochodzą z USA (Mystery Method, Juggler, Neil Strauss, David DeAngelo, David X, itd.). Uwodzenie w tych systemach koncentruje się najczęściej na wykonaniu zaplanowanych, ustalonych czynności, dzięki którym mamy poderwać dziewczynę.

Zaleta tego rodzaju technik uwodzenia polega na tym, iż są one bardzo proste i możemy nauczyć się ich stosować w bardzo krótkim czasie inwestując przy tym mało zasobów.

Wada polega na tym, że są one schematyczne i mało uniwersalne. Statystycznie, te metody podrywu działają na jakieś 20-30% kobiet. Owszem, schematyczny podryw pomoże nam doprowadzić znajomość do pewnego momentu, natomiast dalej będziemy zdani tylko na siebie.

b) Systemy oparte na samorozwoju osobistym to całkowicie inne podejście do uwodzenia. Te metody podrywu wywodzą się zazwyczaj z Europy lub Rosji i koncentrują się przede wszystkim na atrakcyjności mężczyzny.

W skrócie, cała idea tego typu podejścia do uwodzenia móże brzmieć następująco:
Jeżeli jesteś niesamowicie atrakcyjnym mężczyzną, to każda kobieta będzie chciała być z Tobą, bo nie będzie miała żadnej innej alternatywy!“.

Dużą zaletą tych systemów jest ich uniwersalność, gdyż jesteśmy w stanie poradzić sobie z każdą kobietą (jesteśmy atrakcyjni dla prawie każdej kobiety) oraz naturalność (nie musimy stosować żadnych wyuczonych, tanich technik podrywu). Postępując zgodnie z tym podejściem nie musisz się ciągle zastanawiać na tym jak poderwać dziewczynę, koncentrujesz sie po prostu na byciu sobą, czyli na byciu atrakcyjnym, pociągającym mężczyzną.

Wadą tych systemów jest fakt, iż musisz poświecić dosyć sporo czasu oraz zasobów pracując nad własną atrakcyjnością oraz rozwinięciem umiejętności uwodzenia.

Na całe szczęscie, efekty tej pracy pozostają Ci na całe życie i z czasem stają się nieświadomą kompetencją, dzięki czemu potrafisz poderwać każdą, nawet najbardziej atrakcyjną kobietę.

Napisane przez: admin

Komentarze: 8 do “Szkoły uwodzenia a systemy uwodzenia”

  1. 08-08-2010 o godz. 11:42, pussylover pisze:

    Ciekawe, nie wiedzialem ze takie sa roznice. A co jesli mam juz swoje lata i nie wygladam jak Belmondo – nie lepiej w podrywie skupic sie na manipulacji i gotowych rutynach?

  2. 18-08-2010 o godz. 19:36, rasmus18 pisze:

    Tutaj nie liczy się Twój wiek! Ważne jest poczucie własnej wartości. Nie trzeba posiadać maybacha ani apartamentu. Jeszcze lepiej nawet jak nie posiadasz.;P Wtedy wiesz, że kobieta nie leci na Twoją kasę. Nie stosuj żadnych rutyn, wyuczonych tekstów, bo to nie będziesz sobą. Wiem coś o tym;D Kiedyś tak próbowałem “udawać”, ale to już inna bajka.;) Bądź sobą podchodź do wielu kobiet i nie zrażaj się, jak Cię spławi;)
    Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki:)

  3. 18-08-2010 o godz. 20:12, rasmus18 pisze:

    Pytanie do admina tej strony mam. Czy jest możliwość zarejestrować się na tą stronę? Bo po przeczytaniu artykułów, widzę, że mogę się sporo jeszcze nauczyć;P Proszę o odpowiedz.

  4. 18-08-2010 o godz. 20:38, admin pisze:

    Polecam newslettery zagraniczne i polskie. Za granica mystery method i David DeAngelo, w Polsce duzo ciekawych materialow rozsylaja trenerzy szkoły uwodzenia RMSU

  5. 18-08-2010 o godz. 21:01, rasmus18 pisze:

    A co sądzisz o takich osobach jak Badboy, DawidX? Zwłaszcza ten ostatni mi imponuje. Mimo swojego wieku, nadal jeszcze działa.;)

  6. 18-08-2010 o godz. 21:24, admin pisze:

    A mi nie. Serio. Podobal mi sie oc prawda jego ebook, ale jak moze kolo, ktory ledwo oddycha bez respiratora, jeszcze dzialac? Moze potrafic przemawiac na konferencji – ale to Amerykanin, a Amerykanie sa w public speaking najlepsi na swiecie. Dla mnie ktos, kto jest przykladem dla innych w uwodzeniu powinien po pierwsze byc czynnym praktykiem, a po drugie powinien dbac o siebie na wielu plaszczyznach, rowniez w kwestii wygladu (!). A nie sadze, aby DavidX byl w stanie poderwac przecietna Polke… Napisal fajna ksiazke i ma dobry marketing, to wszystko. Jego podejscie moze byc inspiracja dla wielu, ale czy program jego szkoly uwodzenia zaklada intensywna praktyke? W jaki sposob sa kursanci motywowani do tego, zeby dzialac? Czy ktos ich kontroluje i ocenia? Czy maja feedback od trenera na temat tego co w nich jest nie tak? Bo jesli nauka uwodzenia wg Davida polega na tym, ze robi duuuza konferencje i w jej trakcie robi show, to jak ma to wplynac na przyszlych wanna be mistrzów uwodzenia? Chyba tylko tak, ze zlapia chwilowego hype’a emocjonalnego albo w najgorszym wypadku podpompuja sie na pare dni. I pozniej wszystko wroci do mizernej normy.

  7. 19-08-2010 o godz. 06:46, rasmus18 pisze:

    Wiek, czy wygląd nie jest raczej ważny. Jak wygląda Mystery?! Gdybym nic o nim nie wiedział, to bym powiedział, że to raczej jakiś “dziwny kolo” (bo nie wiem jak to ująć). David już swoje w życiu przeleciał;)

  8. 19-08-2010 o godz. 12:16, admin pisze:

    Mystery jest wysoki, przystojny i wyglada atrakcyjnie spolecznie, przynajmniej na warunki amerykanskie. U nas bylby przez kobiety odbierany za dziwaka, ale w tamtej kulturze to mu uchodzi i dziala pozytywnie.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Strony

Szukaj

Kategorie